Kolejny, z licznych już wydanych autorstwa Adama Żuchowskiego, tomik wierszy, który właśnie ukazał się drukiem, otwiera wiersz o takim samym tytule:


Spójrz na tę jednokonną furkę –
jechała przez kobylską górkę,
krajem nadwisłocznej uboczy,
Woźnica „wio, wiśta!” zawołał,
na kamień najechały koła,
szarpnęło – aż wóz podskoczył.

I ze szpar końskiego chomąta
wypadły dwa zawiniątka…

…a w nich [w tych zawiniątkach] kolejne wiersze poety rodem z Frysztaka właśnie o Frysztackiej Krainie.


 

Format A5, Ilość stron 68, Oprawa miękka, kolorowa